Michał Baran

Co cię nie zabije to cię wzmocni!

Mogę śmiało powiedzieć że sport towarzyszy mi od dzieciństwa. W piłkę nożną zacząłem grać chyba już zanim zacząłem chodzić. Pasją do sportu zaraził mnie mój Tata, który jest fanem wszelkiego rodzaju sportu, a w szczególności piłki nożnej. Jako najmłodszy z rodzeństwa starałem się nadążyć za nimi podczas rożnych sportowych zabaw – jednak najbardziej ze wszystkich odpowiadało mi granie w piłkę nożną. I takim sposobem związałem się z piłką aż na 15 lat, grając w drużynach w powiecie kołobrzeskim a potem również w Bydgoszczy.

Gdy zakończyłem przygodę z futbolem, szukałem sportu, który zaspokoi potrzebę wypracowaną od wielu lat – potrzebę robienia 6 treningów tygodniowo.

Zanim znalazłem trening funkcjonalny intensywnie zaprzyjaźniłem się z ćwiczeniami z wagą własnego ciała. Gimnastyka, a raczej podstawy Calestheniki stały się moją nową zajawką. Jednak to jeden telefon od brata, który powiedział: “Jest fajna siłownia w Bydgoszczy – idź zobacz” zapoczątkował totalnie nowy etap w moim życiu. Trafiłem do bydgoskiego Box-u CB163 – gdzie miałem szczęście trenować pod okiem jednych z najlepszych trenerów w Polsce.

Tak naprawdę, to właśnie tam odkryłem moją nową pasję – trening funkcjonalny. Od tego czasu intensywnie szkolę się w tym kierunku. Teraz moją pasją staram się zarażać innych. Moja dewiza życiowa “Co cię nie zabiję to cię wzmocni”. Jestem również fanem biegów ekstremalnych, brałem udział m.in. w takich biegach jak:
– Runmageddon
– Spartan Race Sprint
– Spartan Race Super
– Triathlon (dystans sprinterski)

Od 2013 intensywnie trenuje Crossfit, szkoląc się w tym kierunku pod okiem najlepszych.

Zapytaj o trening personalny